Wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł

Trójmejski wkład w awans do ME U20 koszykarzy

Niedbalski: Wykonaliśmy nasze zadanie

Mariusz Niedbalski, który w minionym sezonie prowadził Trefla Sopot, awansują do dywizji A mistrzostw Europy, osiągnął z reprezentacją Polski U20 historyczny sukces.
Mariusz Niedbalski, który w minionym sezonie prowadził Trefla Sopot, awansują do dywizji A mistrzostw Europy, osiągnął z reprezentacją Polski U20 historyczny sukces. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Mateusz Ponitka, który w minionym sezonie grał w Asseco Prokomie Gdynia, Michał Michalak z Trefla oraz Sebastian Kowalczyk, reprezentujący ostatnio barwy Startu Gdynia, prowadzeni przez trener sopockiego klubu Mariusza Niedbalskiego, razem z kadrą U20 awansowali do dywizji A ME.



Generacja zawodników, która trzy lata temu sięgnęła po wicemistrzostwo świata U17 zakończyła właśnie przygodę z młodzieżową koszykówką reprezentacyjną. Gracze, którzy spokojnie mogli walczyć o mistrzostwo Europy w swojej kategorii wiekowej przeszli jak burza przez rozgrywki dywizji B i zapewnili miejsce w głównej części imprezy, w przyszłym roku, ich następcom.

Polska na turnieju w Rumunii wygrała w trzech pierwszych meczach z: gospodarzami 92:62, Węgrami 80:53, Luksemburgiem 84:34, doznała jedynej porażki z Wielką Brytanią 74:83, a następnie pokonała Słowację 89:64, Portugalię 82:57, w półfinale Belgię 57:46 i w finale Brytyjczyków 83:71. Już po wygranej w półfinale biało-czerwoni mieli zapewniony awans do dywizji A (uzyskiwały go trzy najlepsze zespoły zmagań)

- Wyniki mogą świadczyć, że było łatwo. W sumie nawet w półfinałowym starciu z Belgią, w drugiej połowie prowadziliśmy różnicą 24 punktów, a w finale z Wielką Brytanią, przez długi czas wynik oscylował w granicach 20 punktów przewagi na naszą korzyść. Przytrafiła się nam jednak jedna porażka, właśnie z Brytyjczykami, która nas wiele nauczyła. Koncentracja przez pełne 40 minut oraz gra na 100 procent musiały przynieść sukces w meczach dywizji B - uważa trener kadry Mariusz Niedbalski, który w zeszłym sezonie prowadził Trefla Sopot, a w następnym będzie w tym klubie II szkoleniowcem.

- Wnioski wyciągnęliśmy również z naszej zeszłorocznej porażki. Koszykarze dotarli na zgrupowanie kadry odpowiednio przygotowani. Generacja rocznika 93/94 po raz kolejny udowodniła, że warto na nią stawiać. Szkoda, że nie zobaczymy ich już razem w reprezentacji młodzieżowej. Czwórka koszykarz już teraz została powołana do seniorskiej kadry. Grochowski i Matczak, także powinni niedługo się tego doczekać. Jest parę opcji, aby nie pozwolić tym chłopakom zniknąć, jak np. utworzenie kadry B, ale na razie żadne decyzje nie zostały podjęte - dodaje.

Niestety tylko jeden zawodnik drużyny skorzysta na awansie. Jest nim urodzony w 1994 roku Kacper Bobrowski. Reszta koszykarzy musi starać się o miejsce w seniorskiej kadrze.

- W przyszłym roku, na mistrzostwach Europy wystąpi zespół złożony z koszykarzy roczników 94/95. Nie jest to już tak silna grupa jak obecna, ale myślę, że będzie nas stać na utrzymanie się - uważa Niedbalski.

Na boisku jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników kadry był Mateusz Ponitka, który w minionym sezonie grał w Asseco Prokomie Gdynia. W turnieju zdobywał on średnio 15,6 punktu i 5,5 zbiórki i razem z Przemysławem Karnowskim został wybrany do pierwszej piątki imprezy.

- Ponitka, razem z Karnowskim, był liderem reprezentacji. Taktykę drużyny ustawiliśmy w ten sposób, że to oni mieli najczęściej piłkę. Zawodu nie było. Ten chłopak zaimponował mi swoją postawą tak na boisku, jak i poza nim - mówi Niedbalski.

Swój wkład w zwycięstwo mieli również Michał Michalak (średnie: 7,1 pkt, 3,9 zb) i Sebastian Kowalczyk (średnie: 3,1 pkt i 1,9 as).

- Michalak zdecydowanie nie trafił z formą. Razem z Gielo, decyzją władz związku, przechodzili indywidualny mikrocykl przygotowań. Niestety w czasie turnieju nie czuł on gry pięciu na pięciu. Ale miał też swojej momenty, jak w meczu ze Słowacją i spotkaniu finałowym - uważa Niedbalski.

- Kowalczyk był zmiennikiem Grochowskiego. Razem stworzyli świetną parę rozgrywających. Wydaje się, że najmocniejszą w turnieju. Świadczy chociażby o tym klasyfikacja asyst całego zespołu (średnio 16 na mecz - red.), którą wygraliśmy - dodaje.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 2)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Sławomir Surkont 48 106 75%
2. Piotr Medynski 47 100 72.3%
3. Marcin Lang 48 100 70.8%
4. Aneta Starzyńska 48 99 70.8%
5. Artur Dargacz 44 97 75%

Terminarz

04.06 (śr) godz.18:30 TREFL Sopot 76:56 Rosa Radom LIVE!
01.06 (nd) godz.18:00 Rosa Radom 60:73 TREFL Sopot
29.05 (czw) godz.18:30 TREFL Sopot 75:76 Rosa Radom LIVE!
25.05 (nd) godz.20:00 Stelmet Zielona Góra 86:65 TREFL Sopot LIVE!
22.05 (czw) godz.18:30 TREFL Sopot 71:57 Stelmet Zielona Góra LIVE!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Asseco

Najlepiej typujący wyniki Asseco

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Robert Godniewicz 38 75 73.7%
2. Tadeusz Ulicyn 38 75 73.7%
3. Czesław Belka 38 75 73.7%
4. Renata Koczyńska 38 74 71.1%
5. Mariusz Czarniecki 37 73 73%

Terminarz

09.05 (pt) godz.20:15 ASSECO Gdynia 69:82 Stelmet Zielona Góra LIVE!
07.05 (śr) godz.19:00 ASSECO Gdynia 51:64 Stelmet Zielona Góra LIVE!
04.05 (nd) godz.16:00 Stelmet Zielona Góra 58:71 ASSECO Gdynia
02.05 (pt) godz.18:15 Stelmet Zielona Góra 84:66 ASSECO Gdynia
25.04 (pt) godz.19:00 Stabill Jezioro Tarnobrzeg 75:84 ASSECO Gdynia

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane