• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Prokom Trefl - Gipsar Stal 83:77

Krystian Gojtowski
1 marca 2004 (artykuł sprzed 20 lat) 

Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia

Mimo że w wygranym spotkaniu z Gipsarem Stalą Ostrów Wielkopolski 83:77 (26:19, 20:22, 15:17, 22:19) koszykarze Prokomu Trefla Sopot do ostatnich chwil nie byli pewni zwycięstwa, od 31 minuty meczu 19. kolejki Era Basket Ligi kibice mieli inne zmartwienie. Pytanie brzmiało: czy kontuzja Dusana Jelicia odniesiona jest poważna?

PROKOM: Maskoliunas, Pluta 15, Jagodnik 25 (7/12 za dwa punkty, 0/5 za trzy, 11/12 z wolnych, 9 zbiórek, 4 straty), Masiulis 12 (10 zbiórek), Jelić 15 (5/6 za dwa, 5/6 z wolnych, 6 zbiórek, 2 bloki) - Miller 2, Marković 10, Dylewicz 4.
GIPSAR: Szcześniak 17 (4/5 za dwa, 6/7 z wolnych), Huffman 17 (4/6 za trzy, 5 fauli), Lofton 16 (5/9 za dwa, 8 zbiórek), Prawica, Morris 17 (6/12 za dwa, 8 zbiórek, 5 fauli) - Kuzian, Sroka 1, Szawarski 8, Grudziński 2.

W 31 minucie, gdy na świetlnej tablicy było 61:61, a na trybunach pełny optymizm, pod koszem Prokomu doszło do dramatycznego wydarzenia. Dusan Jelić, mimo krótkiego okresu gry w Sopocie już jeden z filarów tej drużyny, po stracie pod koszem rywali popędził pod bronioną deskę, by szybko się za ten błąd zrehabilitować. Przy próbie zablokowania rywala Serb upadł tak nieszczęśliwie na plecy, że całkiem poważnie można było się zastanawiać, czy nie jest to dla tego centra koniec sezonu. Ból był tak duży, że zawodnik krzyczał wniebogłosy. Nikt go nie ruszał, sądząc, że uszkodzenie kręgosłupa jest poważne. Na szczęście po chwili Jelić wstał i dotarł do ławki o własnych siłach. Na boisko jednak już nie wszedł. Wicemistrzowie Polski kończyli mecz bez klasycznego centra, bo nie zagrał narzekający na ból kolana Gintaras Einikis. Na boisku zabrakło też Tomasa Pacesasa. Eugeniusz Kijewski, coach Prokomu, na szczęście tak rotował składem, że o zbiórki walczyli Tomas Masiulis (kolejny znakomity wystep) oraz Goran Jagodnik. W decydujących momentach dwukrotnie za trzy punkty (na 64:61 i na 74:69) rzucił Dragan Marković. Goście, którym - mimo porażki - w pełni udało się zamazać fatalne wrażenie, jakie zostawali po występie przeciwko Polonii Warbud Warszawa, próbowali ratować się faulami. Ale skuteczni byli Jagodnik i Mark Miller. Amerykanin rozegrał jednak najsłabszy mecz w sopockich barwach. Wcześniej gospodarze, którzy odnieśli 10. zwycięstwo z rzędu w tym sezonie we własnej hali, mieli nawet 12 punktów przewagi (53:41 po wsadzie Jelicia w 22 min), jednak zespół Andrzeja Kowalczyka, selekcjonera kadry narodowej, utrzymywał w grze rzutami za trzy punkty Trevor Huffman. I dobrze. Kibice przynajmniej nie ziewali, jak to często robią przy 20-punktowym prowadzeniu Prokomu.

PROKOM - GIPSAR.
Rzuty za dwa punkty (celne/oddane): 18/30 - 18/39.
Rzuty za trzy: 7/23 - 9/23.
Rzuty wolne: 26/30 - 14/21.
Zbiórki (atak/obrona): 8/30 - 4/19.
Asysty: 10 - 11.
Faule: 23 - 28.
Straty: 14 - 6.
Przechwyty: 5 - 12.
Bloki: 4 - 0.


Jak Morze Bałtyckie
Eugeniusz Kijewski, trener Prokomu: - Popełniliśmy za dużo strat w ważnych momentach. Były okazje, by na dobre przeskoczyć granicę dziesięciu punktów przewagi, jednak wtedy przydarzały nam się te błędy. Bardzo żałuję, że w końcówce zabrakło Dusan Jelicia. Udanie zastąpił go pod koszami Tomas Masiulis, który do tego zaliczył bardzo ważny rzut za trzy punkty.
Andrzej Kowalczyk, trener Gipsaru: - Miałem powody, by obawiać się tego spotkania. Myślałem, że po meczu przeciwko Poloniii moi podopieczni wpadną w dołek psychiczny, a ja nie zdążę tego odbudować. Prokom jest drużyną bardzo mocną, trudno tu wygrać, jednak zabrakło nam trochę szczęścia.
Darius Maskoliunas: - Jak wysoko wygrwamy, to później kibice nie chodzą na nasze mecze. Oczywiście, żartuję. Mówiąc poważnie, to czasami nie łapaliśmy rytmu. Falowaliśmy, jak Morze Bałtyckie, a poza tym rywalom wpadały bardzo trudne rzuty.
Isaiah Morris: - Poziom meczu był dość wysoki. Mimo porażki jestem zadowolony z naszej gry. Po tym co pokazaliśmy w grze przeciwko Polonii, zupełnie nie wiedziałem co pokażemy w Sopocie.
Dusan Jelić: - Przestraszyłem się, że odniosłem poważną kontuzję. Wyskoczyłem, by blokować. Opadając poczułem niesymetryczne przegięcie się i jakby 150 kg zmiażdżyło mi moje plecy. Ból przy każdym ruchu był bardzo duży. Lekarz stwierdził, że nic poważnego się nie stało. Na pewno jest to stłuczenie, pewnie wezmę jakieś tabletki. Chcę od razu wrócić do treningu.


19. kolejka.
Arcus Detal-Met Noteć Inowrocław - AZS Gaz Ziemny Koszalin 58:59 (14:21, 20:16, 16:10, 8:12), Czarni Słupsk - Ostromecko Astoria Bydgoszcz 84:88 (15:27, 27:21, 26:14, 16:26), Idea Śląsk Wrocław - Anwil Włocławek 87:68 (19:15, 19:18, 23:23, 26:12), Polonia Warbud Warszawa - Spójnia Stargard Szczeciński 82:56 (19:12, 21:14, 24:11, 18:19), Start Lublin - Unia/Wisła Tarnów 73:72 (24:19, 24:17, 13:22, 12:14).
Głos WybrzeżaKrystian Gojtowski

Opinie (4)

  • prokom

    coś mi się zdaje że w tym roku walczyć będziemy jedynie o brązowy medal.drużyna kompletnie nie ma swojego stylu.kto widział mecz śląsk-anwil ten napewno dostrzegł róznicę .anwil na papierze posiada o wiele gorszy skład od nas a mimo to taktyką i walecznością biją nas na głowe.

    • 0 0

  • bobo

    i tu zgadzam sie w 100% z przedmowca, bo tak slabej druzyny dawno nie widzialem tyle kasy za taka marna gre...i oni chca do euroligi???mimo ze jestem z sopotu to i tak kibicuje slaskowi!!!!!!!!!!!wks,wks.......!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

    • 0 0

  • konsekwencje

    Prokom idąc za przykładem Śląska powinien mieć o 3 w nocy trening za taką postawę na boisku, to lekceważenie swojej pracy i kibiców!!! A Kijewski to powinien gdzies udać sie po rozum bo mu tego brak!W walce o medal jak mawia się na Dolnym Śląsku i we Włocławku atutem jest obecność Kijka w Prokomie!!!Zarząd powinien się zastanowić czy za miernotę warto płacić tyle kasy!

    • 0 0

  • O Prokomie

    Polepszy im się jak się przeniosą do Gdyni i spłynie na nich magnificencja Lotosowianek ;)

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Marcin W. 29 62 82.8%
2 Marek Węgrzynowski 30 56 73.3%
3 Piotr Matusiak 30 55 76.7%
4 Barbara Werner 30 55 73.3%
5 Radosław Dymkowski 29 55 69%

Tabela końcowa

Koszykówka - Orlen Basket Liga
M Z P Bilans Pkt
1 Anwil Włocławek
2 Trefl Sopot
3 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski
4 King Szczecin
5 Legia Warszawa
6 Śląsk Wrocław
7 MKS Dąbrowa Górnicza
8 PGE Spójnia Stargard
9 Polski Cukier Start Lublin
10 Dziki Warszawa
11 Icon Sea Czarni Słupsk
12 Arriva Polski Cukier Toruń
13 Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia
14 Tauron GTK Gliwice
15 Enea Stelmet Zastal Zielona Góra
16 Muszynianka Domelo Sokół Łańcut
Drużyny grają systemem każdy z każdym w dwóch rundach (mecz i rewanż). Następnie osiem najlepszych zespołów przystąpi do fazy play-off. Drużyny z miejsc 9-16 zakończą sezon z pozycjami z sezonu zasadniczego. Ostatni zespół zostanie zdegradowany. Jego miejsce zajmie mistrz Suzuki I Ligi.

1 października 2023 Suzuki Arka Gdynia zmieniła nazwę na Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia.
  • Ćwierćfinały (do trzech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
  • TREFL SOPOT - MKS Dąbrowa Górnicza 97:78 oraz 82:81
  • Anwil Włocławek - PGE Spójnia Stargard 89:70 oraz 98:84
  • King Szczecin - Legia Warszawa 85:80 oraz 80:77
  • Arged BM Stal Ostrów - Śląsk Wrocław 76:85
  • Klasyfikacja końcowa na miejscach 9-16 ustalona na podstawie tabeli z sezonu zasadniczego
  • Degradacja z Orlen Basket Ligi: Muszynianka Domelo Sokół Łańcut

Playoff

Ćwierćfinały

Anwil Włocławek 2
PGE Spójnia Stargard 0
King Szczecin 2
Legia Warszawa 0
TREFL SOPOT 2
MKS Dąbrowa Górnicza 0
Arged BM Stal Ostrów Wlkp. 0
Śląsk Wrocław 1

Półfinały

Finał

Ostatnie wyniki Arki

27 kwietnia 2024, godz. 17:30
92% Icon Sea Czarni Słupsk
1% REMIS
7% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia
20 kwietnia 2024, godz. 15:30
93% MKS Dąbrowa Górnicza
0% REMIS
7% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia

Najczęściej czytane