Wiadomości

Kolejny finał gdyńskich cheeleaders

Na zdjęciu Courtney Eldridge mija Mantasa Cesnauskisa... Czy w Słupsku koszykarze Asseco Prokomu odzyskają atut parkietu?
Na zdjęciu Courtney Eldridge mija Mantasa Cesnauskisa... Czy w Słupsku koszykarze Asseco Prokomu odzyskają atut parkietu? fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

W obu parach półfinałowych play-off po pierwszej turze gier jest remis 1-1. Teraz rywalizacja przenosi się na parkiety drużyn niżej notowanych po sezonie zasadniczych. Asseco Prokom w niedzielę i we wtorek zagra w Słupsku, a Trefl Sopot w poniedziałek i środę zaprasza do Ergo Areny.



Ani mistrzom Polski z Gdyni, ani Turowowi Zgorzelec nie udało się wygrać obu spotkań na własnym parkiecie. Tym samym drużyny, które do play-off przystępowały z pierwszego i drugiego miejsca w tabeli straciły atut własnego parkietu. Wiemy także to, że w obu parach rywalizacja do czterech zwycięstw trwać będzie co najmniej pięć meczów.

- Przegraliśmy, ale życie toczy się dalej - filozoficznie mówi Tomas Pacesas. - Trzeba pojechać do Słupska i odzyskać atut parkietu. W meczu, w którym poznaliśmy porażki popełniliśmy za dużo strat i za słabo graliśmy na tablicach nawet, jeśli rywalom dopisywało szczęście, bo piłka najczęściej tak się odbijała od kosza, że wracała w ich ręce. Nadal zamierzam grać szerokim składem i próbować wprowadzać do gry Woodsa, bo może nam pomóc w kluczowych meczach - ocenia szkoleniowiec mistrzów Polski.

Nie bez znaczenia było też otwarcie drugiego meczu w Hali Gdynia meczu, kiedy to w 6 minucie goście prowadzili 17:2. Wprawdzie była to dopiero pierwsza kwarta, a w koszykówce można odrobić i większą stratę, jednak taki skuteczny "run" w wykonaniu Czarnych dodał im pewności siebie.

Ponadto udało im się ograniczyć poczynania Ratko Vardy, który często "stanowi różnice" w meczach gdynian. Podstawowy gdyński środkowy zebrał tylko 4 piłki i zdobył 9 punktów, nie próbując nawet rzucać zza łuku, a często takie nietypowe jak na centra rzuty w wykonaniu Vardy dawały przełom w meczu.

W Słupsku Asseco Prokom zagra w niedzielę o godzinie 18.30 oraz we wtorek o 18.00. Mistrzowie Polski mieli przykrą okazję sami się przekonać, że na tamtym terenie można doznać porażki, kiedy minimalnie przegrali w Hali Gryfia w sezonie zasadniczym.

Słupszczan można jednak pokonać i na ich terenie, i można to zrobić w sposób niezwykle przekonujący a udowodnili to koszykarze Trefla rozbijając Czarnych tydzień przed ich potyczką z Asseco Prokomem w rundzie zasadniczej.

Natomiast mecz numer pięć odbędzie się w hali przy ul. Górskiego w Gdyni 27 kwietnia o 18.00. Warto się na nie wybrać nie tylko dla koszykarzy, ale również... cheeleaders.

Gdynianki zatańczą również podczas Final Four Ligi VTB w Kazaniu
Gdynianki zatańczą również podczas Final Four Ligi VTB w Kazaniu fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl
Podopieczne Anny Mrozińskiej, Natalii Wojda i Zofii Styn w play-off przygotowują się do dwóch finałowych turniejów o zasięgu międzynarodowym. Informowaliśmy już wcześniej, że gdynianki zatańczą w maju w Final Four Euroligi, a teraz dotarła do zespołu nominacja również od władz Ligi VTB.

Gdynianki 22 i 23 kwietnia wystąpią w Final Four tych rozgrywek w Kazaniu, gdzie o koszykarskie laury rywalizować będą drużyny Azowmaszu Mariupol, CSKA Moskwa, Uniksu Kazań oraz Chimek Moskwa.

Po raz pierwszy w półfinałach w najbliższym tygodniu zaprezentują się własnym kibicom koszykarze Trefla. Sopocianie zapraszają do Ergo Areny w poniedziałek na 20.00 oraz w środę na 18.00. Mecz numer pięć odbędzie się w Zgorzelcu 28 kwietnia o 18.00.

Ćwierćfinały
Asseco Prokom Gdynia
1 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Energa Czarni Słupsk
4 miejsce po rundzie zasadniczej
3
PGE Turów Zgorzelec
2 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Trefl Sopot
3 miejsce po rundzie zasadniczej
3
AZS Koszalin
8 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Polpharma Starogard Gdański
5 miejsce po rundzie zasadniczej
1
PBG Basket Poznań
7 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Anwil Włocławek
6 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Półfinały
Asseco Prokom Gdynia
zwycięzca ćwierćfinału 1
2
PGE Turów Zgorzelec
zwycięzca ćwierćfinału 3
1
Energa Czarni Słupsk
zwycięzca ćwierćfinału 2
1
Trefl Sopot
zwycięzca ćwierćfinału 4
1
Finał


Nie lada zadaniem stoi teraz Karlisem Muiznieksem. Łotewski szkoleniowiec Trefla musi w ciągu kilkudziesięciu godzin "wymyślić" taktykę gry dla Filipa Dylewicza. Sopocki skrzydłowy w pierwszym półfinale z Turowem, tak jak w meczach z Anwilem, niemal sam przechylił losy pierwszego meczu ma korzyść Trefla.

W rewanżu jednak, przynajmniej w pierwszej połowie podopieczni Jacka Winnickiego skutecznie wyłączyli sopocianina z gry. Jednocześnie były szkoleniowiec Lotosu Gdynia udowodnił, że jest dobrym taktykiem i potrafi szybko wyciągać wnioski w z przegranych spotkań.

Sopocianie mimo porażki w drugim meczu, swój plan na pojedynki w Zgorzelcu wykonali. Pozbawili rywali przewagi parkietu i przyjeżdżają teraz na mecze we własnej hali. W tej parze jednak przewaga parkietu nie ma chyba aż tak wielkiego znaczenia zresztą nawet w pierwszym meczu w Zgorzelcu chwilami kibice z Sopotu byli głośniejsi niż gospodarze.

- To zwycięstwo dało nam dobrą pozycje przed meczami w Sopocie, wszystko zaczyna się od nowa. Uważam, ze w przypadku naszych zespołów czyli Trefla i Turowa nie ma dużej różnicy i na pewno mamy szansę wygrać w Sopocie, Jestem bardzo zadowolony, że jest 1:1 i rywalizacja zaczyna się od początku - powiedział po drugim meczu Winnicki.

Podkreślił, że nie ma w zwyczaju oceniać poszczególnych spotkań play-off w trakcie trwania rywalizacji, jednak zauważył, że jego drużyna podeszła do drugiego spotkania z niezwykłą ambicją i wolą zwycięstwa. - O determinacji świadczy fakt, że wygraliśmy zbiórki 44:32. Zespół z Sopotu, to bardzo dobry, zbilansowany zespół. Teraz odpoczniemy jeden dzień i w niedzielę wyjedziemy do Sopotu - dodał szkoleniowiec Turowa.

W tej parze rywalizują dwa tak wyrównane zespoły, że nie powinno być zaskoczeniem, iż do wyłonienia zwycięzcy w tej parze trzeba będzie rozegrać siedem spotkań.

- Turów wygrał go zbiórkami, my za dużo piłek traciliśmy na tablicach. Graliśmy falami, raz lepiej, raz gorzej, ale taka jest koszykówka, ale właśnie przede wszystkim zabrakło nam zbiórek. Turów zagrał bardzo spontanicznie, bardzo energetycznie. Musimy z tego wyciągnąć wnioski - podsumował po porażce trener Muiznieks.

Sopocki klub informuje, że bilety na mecze półfinałowe można nabywać w  Ergo Arenie bilety według poniższego schematu:
17 kwietnia (niedziela) w godz.12:00 - 17:00
18 kwietnia (poniedziałek) w godz.12:00 - do rozpoczęcia meczu
19 kwietnia (wtorek) w godz.15:00 - 19:00
20 kwietnia (środa) w godz.14:00 - do rozpoczęcia meczu

Bilety na pojedyncze spotkania z PGE Turowem będą kosztować 20 zł (normalny) i 10 zł (ulgowy), klub przypomina także o zniżkach dla posiadaczy Karty Sopockiej oraz członków Stowarzyszenia Trefl Pomorze.

Opinie (33) 2 zablokowane

  • Komplet na Ergo (2)

    • 12 6

    • Brawa !

      Brawo cheeleaders ! Brawo Gdynia !

      • 7 5

    • przy dopłacie do biletów dla mieszkańców Żabianki:))))))))))

      • 1 0

  • Trefl i Czarni!! Powodzenia! (3)

    Do zobaczenia w Finale!

    • 11 11

    • jesteś zwyczajnym trollem internetowym (1)

      mącisz i kibicujesz negatywnie, i w dodatku wchodzisz na forum nie poświęcone Treflowi, potrzebna Ci pomoc?

      • 2 7

      • forum nie poświęcone Treflowi?? ciekawe rzeczy piszesz.. heh

        "W obu parach półfinałowych play-off po pierwszej turze gier jest remis 1-1. Teraz rywalizacja przenosi się na parkiety drużyn niżej notowanych po sezonie zasadniczych. Asseco Prokom w niedzielę i we wtorek zagra w Słupsku, a Trefl Sopot w poniedziałek i środę zaprasza do Ergo Areny..."

        • 6 2

    • Czarnym już się spełniły w niedzielę Twoje życzenia:)))))))))

      teraz czekamy na taki sam rezultat dla Treflika!!!!!!

      • 0 0

  • koszykówka to NBA (1)

    a nie jakaś śmieszna Tauron Basket Liga!

    • 5 18

    • razem z Trefelkiem ; D

      • 2 5

  • Gratulacje dla gdyńskich cheeleaders !

    • 13 6

  • (1)

    Trzeba przyznać że Treflowe Flexi nie są aż tak dobre jak Gdyńskie dziewczyny

    • 20 11

    • to najlepsza oprawa na meczach

      i nikt nie zmusza do wrzucania do puszek
      i nie straszy : "bo wryj" (cytat)

      • 1 1

  • Ten facet nie nadaje się ! (1)

    Co jeszcze musi spie....ć ten trener żeby go zmieniono.Zawalił Euro....,VTB,Puchar Polski.Zrobił antypropagandę sportu lekceważąc kibiców Zielonej Góry czy Poznania.Spadła do minimum oglądalność w Canal+.
    Co jeszcze ?

    • 10 4

    • jeszcze zobaczysz bo zdobędzie MP

      • 0 0

  • Nie pyskować, tylko dzisiaj i we wtorek przed telewizory a w poniedziałek i środę do bunkra! (2)

    MUSZĄ BYĆ FINAŁY W 3-MIEŚCIE!!!

    • 7 6

    • Bunkier zarośnięty trawą to masz w Gdyni (1)

      I tam zostań.

      • 1 1

      • i tu z wielką chęcią zostanę:)))

        • 0 0

  • przed telewizory? (1)

    a, no widać z ciebie taki kibic w kapciach. hehehe

    • 3 2

    • nie będę jeździł do Słupska, chociaż to żaden problem:)

      bo jestem normalny:))) do bunkra pójdę i na pewno będę dopingował, chociaż w finale będę się darł dopingując Prokom!!!

      • 1 1

  • za mało (1)

    w ostatnim meczu Prokomu za mało było przemieszczania zawodników, za słabo krążyła piłka, stagnacja, stąd brak dobrych pozycji rzutowych,
    a Witce to bym osobną karę dał za brak zaangażowania, mameja jakich mało, nie ryzykuje , nie walczy, bezpłciowy drągal, pewnie już wie , że nstp kontraktu w Gdyni mu nie zaoferują

    • 1 2

    • Dobrze, że jak zawsze trenejro dał radę.

      Uff ;)

      • 1 1

  • (6)

    A ja mam oficjalną wersję wydarzeń z 2009 roku . Jest wyraźnie napisane, że to Trefl Sopot jest nową drużyną a Asseco Prokom Gdynia to drużyna 15- letnia .

    • 3 3

    • (1)

      sport.trojmiasto.pl/Asseco-Prokom-w-Gdyni-Trefl-w-Sopocie-Asseco-Prokom-Gdynia-n33431.html

      • 2 1

      • To taka sama prawda jak to,że Franz miał strzelac do Papieża.

        • 1 3

    • Kibice ci sami w Sopocie, Prezes ten sam, barwy te same i Dylu ten sam. (3)

      U was ten sam jest Pacek i Rysiek, reszta to inna bajka. Po co się farbować skoro można swoją historię budować? Nikt wam tego nie broni.

      • 2 2

      • Wam też .

        • 2 3

      • właściciel Misiaczku, zapomniałeś o właścicielu:) (1)

        tu jest meritum sprawy

        • 2 0

        • bo właściciel to GDYNIA !

          • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

data meczu: 04.09.2021

Legia Warszawa
:
ASSECO ARKA Gdynia
mecz ligowy

Terminarz

04.09 (sob) Legia Warszawa ASSECO ARKA Gdynia
21.03 (nd) godz.17:35 HydroTruck Radom 84:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
19.03 (pt) godz.17:30 PGE Spójnia Stargard 80:64 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
17.03 (śr) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 80:84 bez publiczności Anwil Włocławek
09.03 (wt) godz.20:00 Enea Astoria Bydgoszcz 103:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia

Najbliższe spotkanie Trefla

data meczu: 05.09.2021

TREFL Sopot
:
Twarde Pierniki Toruń
mecz ligowy

Terminarz

05.09 (nd) TREFL Sopot Twarde Pierniki Toruń
07.04 (śr) godz.17:35 TREFL Sopot 81:83 po dogrywce Śląsk Wrocław
05.04 (pon) godz.17:35 TREFL Sopot 92:90 po dogrywce Śląsk Wrocław
02.04 (pt) godz.17:35 Śląsk Wrocław 91:72 bez publiczności TREFL Sopot
30.03 (wt) godz.17:35 Śląsk Wrocław 76:71 bez publiczności TREFL Sopot

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane