• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Zapaść koszykówki w Trójmieście

Andrzej Kwaśniewski
4 kwietnia 2017 (artykuł sprzed 7 lat) 
Trefl i Asseco zderzają się w tym sezonie w bolesną rzeczywistością PLK. Nie wiadomo, jak się to skończy dla obu klubów. Trefl i Asseco zderzają się w tym sezonie w bolesną rzeczywistością PLK. Nie wiadomo, jak się to skończy dla obu klubów.

"- Nie uważam, że w Trójmieście powinien być tylko jeden klub w PLK. Przykład Arki i Lechii grających na najwyższym szczeblu jest najlepszym, że takie coś może świetnie działać. Problem w tym, że Asseco i Trefl nie mają tak wyrobionej marki jak drużyny piłkarskie. W tym wypadku, nie mogą grać o play-off, tracą kibiców i nie wiadomo, co się stanie z nimi w przyszłości - mówi o sytuacji w gdyńskim i sopockim klubie Andrzej Kwaśniewski, były koszykarz Wybrzeża Gdańsk, obecnie prezes Korsarza Gdańsk. A Trefl i Asseco zagrają w środę ligowe mecz. Gdynianie o godz. 19 podejmą Rosę Radom, 60 minut wcześniej na boisko Polfarmeksu Kutno wyjdą sopoccy zawodnicy.



Relacja LIVE




Co jest Twoim zdaniem powodem zapaści trójmiejskiej koszykówki?

Co się dzieje, że obie nasze drużyny są obecnie pod kreską wyznaczającą strefę play-off? Dość szeroko rozmawialiśmy na ten temat w październiku, było gros osób z internautów, które zgadzały się z moim punktem widzenia, ale było też takie, których negowało. Dlaczego Asseco, Trefl tak nisko.

W OSTATNIEJ KOLEJCE ASSECO PRZEGRAŁO W OSTROWIE - OCEŃ KOSZYKARZY ZA TO SPOTKANIE

Przyczyną są jak zawsze pieniądze, których jest za mało. Budżety są za słabe więc nie można grać o wyższe cele, jak to było kiedyś. Z drugiej strony, jak już są pieniądze, to ściąga się więcej obcokrajowców chcących się jedynie wypromować. Jest to błędne koło, bo w każdej kasie pojawi się w końcu dno.

TREFL ULEGŁ W ERGO ARENIE CZARNYM - WYSTAW KOSZYKARZOM OCENY ZA TEN MECZ

Sytuacja polityczna spowodowała, że środki budżetowe, bo takimi są pieniądze ze spółek skarbu państwa, przestały w znacznym stopniu zasilać kasy klubów. Wyjątkiem jest Asseco, bo niemal wszystkie środki na funkcjonowanie klubu, są tam z pieniędzy biznesowych i każda złotówka jest liczona. Być może dlatego wyglądała to obecnie tak jak wygląda.

Można się spierać, że ten trener był za długo w drużynie, a tamten zrobił złe roszady i niepotrzebnie daje więcej minut złemu koszykarzowi. Niuanse niczego nie uzdrowią. Rozmawiałem swego czasu z osobami z PZKosz i zapytałem, gdzie jest miejsce na masowość. Odpowiedzieli, że nie ma na nią pieniędzy. Były za to na wynik, wyczyn i wyścig szczurów. Nigdy nie było mowy o tym, że zróbmy wynik z masowości.

Niestety obecnie mówimy o około 30-40 tys. zawodników grających w koszykówkę. To chyba trochę mało jak na nasz kraj. Rozumiem, że przyzwyczailiśmy się, że przed rozłamem Asseco z Treflem przyjeżdżały do nas wielkie firmy, jak Panathinaikos Ateny czy Real Madryt. Oczywiście trójmiasto zasługuje na taka Euroligę. Ale klubom wciąż brakuje pomysłu, jak dzięki niej zbudować markę, a nie skupiać się wyłącznie na wyniku.

MARCIN GORTAT ZAPROSIŁ PRZEDSTAWICIELI TREFLA DO USA

Jeżeli chodzi o techniczne sprawy związane z grą Asseco czy Trefla. Podobnie jak na początku sezonu uważam, że w Asseco wciąż działają lepiej, choć nie mają już szans na play-off. Utrzymają się jednak w lidze, pomogą kilku młodym graczom wejść do niej. To w tym momencie jest najważniejsza sprawa. Oczywiście wymusiły to na nich pieniądze, ale szkoleniu wciąż brak dobrego planu. Z drugiej strony przynajmniej dzieje się tam coś pozytywnego. Bo gdzie mają rozwijać się młodzi, skoro np. w II lidze grają koszykarze 32-34 lata, którzy tam w końcu czują się spełnieni, a w PLK nie byli w stanie przebić się do składu. Tylko czemu im się za to płaci? Oni powinni być tam nauczycielami, a nie gwiazdami.

Nie uważam, że w Trójmieście powinien być tylko jeden klub w PLK. Przykład Arki i Lechii grających na najwyższym szczeblu jest najlepszym, że takie coś może świetnie działać.

Ale nie wiem skąd wzięło się przekonanie, że w Trójmieście musi być koszykówka na najwyższym poziomie. Mająca podobne tradycje koszykarskie Warszawa nie ma przecież klubu, a w tym mieście potencjał sponsorski jest znacznie większy. Trzeba na to spojrzeć z tej strony. Co by się stało gdyby w piłkarskim Ajaksie Amsterdam przestała istnieć pierwsza drużyna? Czy nikt by nie grał tam w piłkę nożną? Nie, ponieważ środki finansowe zostały spożytkowane na rozwój marki. Każdy tam wie, co to jest Ajax, a pół Amsterdamu kopie piłkę.

O takie mechanizmy powinniśmy zadbać w Trójmieście. Jeśli teraz przestałby istnieć Asseco czy Trefl, to czy 20 tys. dzieci będzie uprawiało koszykówkę? Nie, przestaną grać. Bo środki pozyskiwane od podatników nie są przeznaczane na rozwój dzieci w takim stopniu, aby mogły one bawić się tym sportem. Wszystko ukierunkowane jest na szpicę, czyli pierwszy zespół. A tak nie powinno być. Ściąga się ludzi na trybuny, a następnie się ich oszukuje, ponieważ nie mają się z kim identyfikować, ponieważ wciąż są zmieniane składy i brakuje wychowanków.

W Gdańsku każdy interesował się Lechią, nawet jak grała w niższych ligach. Nie zawsze były w niej pieniądze, ale to nie one przyciągały kibiców na trybuny. A co będzie z Asseco i Treflem to nie wiem. Może być źle, skoro już teraz praktycznie nie słyszy się nazwy takiej marki jak Spójnia Gdynia, gdzieniegdzie pojawia się koszykarskie Wybrzeże.

Niestety w koszykówce polityka okazała się do kitu. Obu naszym drużynom kończą się pieniądze. A jak ich nie będzie, to niestety w obu drużynach nie będzie chmary dzieci i trenerów pasjonatów chcących uprawiać koszykówkę. I to jest przykre.

Andrzej Kwaśniewski

Osoba

Andrzej Kwaśniewski

Andrzej Kwaśniewski

Urodził się 19 grudnia 1965 roku.

Były koszykarz na szczeblu I ligi i ekstraklasy koszykarzy. Najpierw grał w Spójni Gdańsk, następnie w sezonie 1985/86 w Aspro Wrocław. Kolejnych 10 lat spędził w Wybrzeżu Gdańsk. Z tą drużyną zagrał sezon (1988/89) na najwyższym szczeblu rozgrywek. Zdobywał wówczas średnio 14,4 pkt. U schyłku kariery reprezentował barwy klubu ze Starogardu Gdańskiego oraz Meduzy Gdańsk. Grał na pozycji silnego skrzydłowego lub środkowego.

W 2004 r. z jego inicjatywy powstał Gdański Klub Sportowy „Korsarz”, mający na celu odbudowanie wielkiej koszykówki gdańskiej i przywrócenie jej dawnego blasku. Dążenie do przywrócenia tradycji Gdańskich Korsarzy doprowadziło do stworzenia w 2009 roku zespołu seniorów. Poza zarządzaniem klubem zajmuje się również trenowaniem.

Opinie (25) 4 zablokowane

  • (3)

    ograniczyć polityczne wpływy na klub, ale zaraz kasiorki kurek Sołtys zakręci. I kółko się zamyka.
    Zatrudnić w roli prezesa takiego Gościa jak w poprzednim sezonie, dać mu wolną rękę, a nie trzymać prezesa wszystkich prezesów, co to na wszystkim się zna, od restauracji po siatkówkę, a koszykówką to z nudów bo zęby na niej zjadł.
    Skończyć z trzymaniem na etacie radnych, dać szanse młodym, a nie wyrzucać ich na wypożyczenia / np.Dzierżak /, po to by wydawać kasę na Milikovice i Lasery. Drogie fajerwerki, a podobno kasy nie ma.
    Aktualnie trwający wyjazd panien z marketingu za ocean, też raczej tanią sprawą nie jest. W bogatszych klubach, nie dali na to kasy, a w Sopocie, proszę.
    I tak można długo i długo, kibiców co raz mniej, ale chyba nie o to chodzi by sport był, tylko by wydawać pieniądze to tu, to tam, na zasadzie : nie moje, a rządzić i tak będę.

    • 11 5

    • Że pojechały się szkolić to bardzo dobrze bo są słabe. Działania babskie, hale puste. Problem że nie sądzę by się coś nauczyły. Więc kasa na wyjazd zmarnowana...

      • 7 3

    • Wg mnie wypożyczony do Kotwicy jest słaby po prostu

      • 1 0

    • Wg mnie wypożyczony do Kotwicy jest słaby po prostu

      • 1 0

  • (1)

    Kasa misiu, tylko kasa
    Po rozłamie przyjeżdżały do Gdyni jeszcze większe "firmy" niż przed rozłamem panie Kwaśniewski. A Jagodnik, Slanina, Logan, Woods itd nie przyjeżdżali do Polski żeby się wypromować tylko po kasę. I ją dostawali. Szkolenie młodzieży nigdy nas nie wrzuci na ten poziom

    • 13 3

    • pech Krauzego był pechem trójmiejskiej koszykówki a może nawet polskiej
      i tyle

      • 10 0

  • Drugie pytanie w ankicie jest chyba bez sensu...

    • 2 1

  • Jeżeli Gdynia chciała koszykówki na wysokim poziomie (1)

    To trzeba było się jej dochować i dotrzeć przez lata kolejnymi awansami sportowymi. Jeżeli wybrali drogę na skróty to mogli chociaż wykonać jakiś misz-masz z drużyną z innego regionu a nie podkładać świnię sąsiadowi.
    Narobiono w swoje własne gniazdo i smród ciągnie się do dzisiaj. A rację mieli ci, którzy nie wróżyli temu pomysłowi szans na długie przetrwanie.
    Niestety ucierpiała na tym koszykówka w trójmieście no i mimowolnie również ta masowa i młodzieżowa.

    • 16 14

    • Sopot się dochował na kasie Krauzego ,mieszkańca Gdyni.

      • 3 1

  • Ktoś w ogóle jeszcze ogląda Polską koszykówkę? U nas liczy się tylko Piłka nożna i żużel (1)

    No i może jeszcze trochę siatkówka

    • 4 15

    • A zuzel to sa te motory co skrecaja tylko w lewo?

      • 9 1

  • Popatrzcie uwaznie co robi Pozkosz w ligach U10 U11 (3)

    To przeciez z tych dzieciakow ma byc szansa cos ukrecic w przyszlosci. Mlodsi maja dluzsze kwarty niz starsi. Miesza sie rozgrywkami (ci co wg poprzednich zasad mieli by juz pudlo-na trzecim co prawda-wg nowych moga odpasc... Jak nie ma jasnych klarownych dla dzieciakow zasad i ze ma sie liczyc tylko frajda z gry (ewentualnie wygrana) ...tylko od poczatku sie kombinuje, rzezbi tak zeby "naszym" bylo lepiej to i rodzice i dzieciaki uciekaja. A ta smietanka co zostanie zebrana z dzieciakow z Sopotu, Slupska, Wejherowa, Gdyni, Kolbud jak zobaczy co sie dzieje i zrozumie to albo rzuci to w 3d albo sie stad czym predzej zmyje... Czyz wlasnie tak teraz nie jest?

    • 4 1

    • Ci co wygrywają idą dalej w U10 ! Uks 7 u10 i u11 jesteś najlepszego grupie /dywizji rozgrywek -:)

      • 1 0

    • No Korsarz poprzegrywal u10!,11 i odpadł taki los

      • 1 0

    • Rozgrywki U10 i U11

      Akurat w Tych rozgrywkach w końcu coś się ruszyło,nie ma już meczy gdzie jedna drużyna wygrywa z druga 130:0.

      • 1 0

  • Szkoda, że kluby nie mają swoich historycznych nazw i herbów, to tez jest ważne. Bo jak można kibicować klubowi, który zmienia nazwę co kilka sezonów???

    • 8 4

  • klątwa Kagera trwa

    • 1 0

  • ekspert od 7 boleści

    dlaczego 2 grupy chłopców zrezygnowały z trenowania w Korsarzu? Szkolenie było złe, i ten no. i szyny też były złe!
    Kasa jest najważniejsza i niech To powie expert!

    • 12 0

  • (1)

    Po rozłamie zaczęło sie sypac

    • 4 2

    • w Sopocie, bo w Gdyni dopiero jak koszykarski dobrodziej zbankrutował

      • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Trefla

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Rafał Marczyński 46 91 69.6%
2 Sufcia Jagularownia 45 89 68.9%
3 Radosław Dymkowski 48 87 66.7%
4 Radosław Kalkowski 47 85 63.8%
5 Marek Węgrzynowski 48 83 64.6%

Tabela końcowa

Koszykówka - Orlen Basket Liga
M Z P Bilans Pkt
1 Anwil Włocławek
2 Trefl Sopot
3 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski
4 King Szczecin
5 Legia Warszawa
6 Śląsk Wrocław
7 MKS Dąbrowa Górnicza
8 PGE Spójnia Stargard
9 Polski Cukier Start Lublin
10 Dziki Warszawa
11 Icon Sea Czarni Słupsk
12 Arriva Polski Cukier Toruń
13 Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia
14 Tauron GTK Gliwice
15 Enea Stelmet Zastal Zielona Góra
16 Muszynianka Domelo Sokół Łańcut
Drużyny grają systemem każdy z każdym w dwóch rundach (mecz i rewanż). Następnie osiem najlepszych zespołów przystąpi do fazy play-off. Drużyny z miejsc 9-16 zakończą sezon z pozycjami z sezonu zasadniczego. Ostatni zespół zostanie zdegradowany. Jego miejsce zajmie mistrz Suzuki I Ligi.

1 października 2023 Suzuki Arka Gdynia zmieniła nazwę na Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia.
  • Ćwierćfinały (do trzech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
  • TREFL SOPOT - MKS Dąbrowa Górnicza 97:78 oraz 82:81, 84:92, 101:93 po dogrywce
  • Anwil Włocławek - PGE Spójnia Stargard 89:70 oraz 98:84, 82:86, 68:86, 77:81
  • King Szczecin - Legia Warszawa 85:80 oraz 80:77, 88:90, 99:84
  • Arged BM Stal Ostrów - Śląsk Wrocław 76:85 oraz 81:64, 97:102, 84:74, 81:83
  • Pófinały (do trzech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
  • TREFL SOPOT - Śląsk Wrocław 78:54, 88:70, 70:76, 81:77
  • King Szczecin - PGE Spójnia Stargard 104:86 oraz 78:72, 88:75
  • Finały (do czterech wygranych, dwa pierwsze mecze u wyżej klasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
  • TREFL SOPOT - King Szczecin 73:82, 84:81, 59:75, 76:81, 88:84, 101:80, 77:71
  • O 3. miejsce (dwumecz, pierwszy mecz u niżej sklasyfikowanego po sezonie zasadniczym):
  • PGE Spójnia Stargard - Śląsk Wrocław 168:175 (83:88, 85:87)
  • Klasyfikacja końcowa na miejscach 9-16 ustalona na podstawie tabeli z sezonu zasadniczego
  • Degradacja z Orlen Basket Ligi: Muszynianka Domelo Sokół Łańcut

Playoff

Ćwierćfinały

Anwil Włocławek 2
PGE Spójnia Stargard 3
King Szczecin 3
Legia Warszawa 1
TREFL SOPOT 3
MKS Dąbrowa Górnicza 1
Arged BM Stal Ostrów Wlkp. 2
Śląsk Wrocław 3

Półfinały

PGE Spójnia Stargard 0
King Szczecin 3
Trefl Sopot 3
Śląsk Wrocław 1

Finał

Trefl Sopot 4
King Szczecin 3

Ostatnie wyniki Trefla

83% TREFL Sopot
0% REMIS
17% King Szczecin
13 czerwca 2024, godz. 20:00
73% King Szczecin
0% REMIS
27% TREFL Sopot

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Marcin W. 29 62 82.8%
2 Marek Węgrzynowski 30 56 73.3%
3 Piotr Matusiak 30 55 76.7%
4 Barbara Werner 30 55 73.3%
5 Radosław Dymkowski 29 55 69%

Ostatnie wyniki Arki

27 kwietnia 2024, godz. 17:30
92% Icon Sea Czarni Słupsk
1% REMIS
7% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia
20 kwietnia 2024, godz. 15:30
93% MKS Dąbrowa Górnicza
0% REMIS
7% KRAJOWA GRUPA SPOŻYWCZA ARKA Gdynia

Relacje LIVE

Najczęściej czytane